poniedziałek, 23 stycznia 2017

Zbijaki 9mm



Kilka tygodni temu, jeszcze przed świętami, Błażej z Glued Fingers Blog (znany Wam też jako Admin Błażej) sprzedał mi pomysł na pociski do skali warmłotkowej. Otóż w sklepach myśliwskich mniej więcej za ~10 PLN można sobie kupić zbijaki 9mm (lub inny kaliber) czyli amunicję treningową. Jest ona absolutnie bezpieczna, gdyż nie zawiera materiału pirotechnicznego. Błażej zanabył plastikowe (by móc je przerabiać) ja zakupiłem metalowe. Metalowe wyglądają fajniej, a z myślą o przeróbkach poprosiłem znajomego o wykonanie kilku odlewów. Już niestety nie posiadam modelu referencyjnego, ale taki zbijak jest troszkę większy od pocisku do demolishera. Niemniej, na makietę, lub gdybyście robili od podstaw jakąś artylerię (dla IG lub fla Orków), to już wiecie gdzie szukać pocisków artyleryjskich. I ja wiem, że dla znawcy to będzie dalej wyglądać jak pomalowany nabój 9mm, ale ja tam znawcą nie jestem i mi taki efekt wizualny w zupełności wystarczy. Zwłaszcza, że wcześniej używałem osłonek na czopki...    

1 komentarz:

  1. Nice post! very informative. Thanks for sharing with us. I am a regular reader because you post very informative post. Please keep up it in future! This is my site Hedge Trimmer

    OdpowiedzUsuń